Poszukiwanie sensu

Podczas sondażu według Viktora E. Frankla, otrzymano następujące wyniki:

✔️Pytanie:
Czy człowiek potrzebuje czegoś, dlaczego chciałby żyć? 89 % badanych odpowiedziało TAK
✔️Przy pytaniu 2:
61% przyznało, że jest ktoś lub coś dlaczego gotowi byliby umrzeć.

Kilka lat temu, gdy wydawało mi się, że wiem już wszystko, pojechałam pracować jako
wsparcie marketingowe na pewne szkolenie rozwojowe.

Prowadzący zapytał mnie i jak? A ja odpowiedziałam, ja to już wszystko wiem, wszystko w sobie przepracowałam.

Chcąc, nie chcąc uczestniczyłam w tych warsztatach. Po kilku godzinach stwierdziłam, że wiem, że nic nie wiem i nigdy już nie będę taka butna. 😉

W zeszycie na pytanie co oczekuję po warsztatach, napisałam: odpowiedź na pytanie nie wiem. Bowiem nie wiem, towarzyszyło mi od zawsze, nie wiedziałam czego chcę od życia, dokąd iść i po co.

Niedawno odnalazłam ten zeszyt i ze zdziwieniem zrozumiałam, że nie wiadomo kiedy przyszło moje wiem.

questions 1922476 640 - Poszukiwanie sensu

Kluczowym etapem przy pracy z moimi markami jest proces odkrywania dlaczego robimy, to co robimy, według teorii Sineca.

Sinec bowiem twierdzi, że ludzie kupują od nas nie co i jak, tylko jeśli uwierzą w nasze dlaczego.

Dla mnie, która pamięta swoje nie wiem, ważniejsze jest by osoba, u której przeprowadzany jest ów proces, poczuła swoje dlaczego w sobie. Zrozumiała, dlaczego to robi. Pamiętając, że od wiem, do rozumiem i stosuję jest droga.

Istotne, jest wiec, by dotrzeć do siebie i swojego dlaczego, sięgnąć do swojej podświadomości, wnętrza i wręcz zakotwiczyć się w naszą duszę.

Widziałam już łzy na procesach dlaczego, gdy do ludzi dociera własne dlaczego.

Samo klepanie dlaczego i ustawianie tak komunikacji do odbiorców, bez poczucia tego w sobie, nie ma sensu.

Jest jednak coś jeszcze.

Wydawało mi się, że dlaczego, misja jest wystarczająca, jednak odkryłam pytanie: po co.

Chociaż wiedziałam, ale dopiero gdy czytałam książkę “Człowiek w poszukiwaniu sensu” zrozumiałam, że między dlaczego i po co, jest różnica. Moje wiem, zamieniło się w rozumiem.

A zdanie:

Jeśli znasz swoje po co, zniesiesz każde jak.

Zostanie ze mną na zawsze.

Moje dlaczego: pomagam odkrywać marki z duszą, żeby każdy mógł mieć spełniony biznes z misji.

Po co? Bo jestem potrzebna i piękne marki, nie tylko są spełnione, ale wpływają na następne.

Moje dlaczego i po co, zmieniło jakość życia i biznesu. Dziś zapraszam do mnie, by przeprowadzić innych w to miejsce.

Czy znasz swoje dlaczego i po co?

Jeśli nie zapraszam do konsultacji.