Popełniamy reklamy na FB

Jedni kupują motory po 40, a ja oglądam reklamy 😀

Każdy ma swój kryzys wieku średniego 😉

Reklamy na FB

Wszędzie możecie usłyszeć, Facebook to platforma rozrywkowa, ciężko tam sprzedawać, powinno się budować jedynie relacje. Więcej, sama to niedawno pisałam 😉

Według mnie, jest jeden wyjątek. Reklama zawsze trafi do osób zainteresowanych, jeśli dobrze wybierzesz swoją grupę docelową , co oczywiście nie oznacza, że zawsze ją sprzedaż. Jeśli jednak znajdziesz ludzi którzy mają problem, a Ty jesteś rozwiązaniem, reklama będzie skuteczna.

Tak właściwie uznaje się za błąd kierowanie reklamy bezpośredniej. Reklama powinna być rozłożona na cztery etapy.

  • poznaj mnie,
  • polub mnie,
  • zaufaj mi,
  • a dopiero na samym końcu zapłać mi.

Tak więc robiąc reklamę na FB, dobrze jest zacząć od postów zasięgowych, przedstawiających Cię, później postów, które pozwolą Cię poznać, zaufać, polubić, a sprzedaż powinna być ostatnim krokiem.

Tak prowadzona reklama jest najbardziej efektywna.

Co jednak gdy nie mamy tyle czasu, albo pieniędzy, na tak dużą ilość reklam?

Powtórzę,  według mnie i  moich doświadczeń, jeśli dobrze określisz  swoją grupę docelową, znajdziesz osoby, które mają problem, a Ty jesteś dla nich rozwiązaniem, reklama się sprzeda, jednak  powinna być przemyślana i błyskotliwa.

Jak tworzyć reklamy na FB?

Wbrew pozorom to nie jest takie proste.

Często stosowanym sposobem jest reklamowanie na tak zwany landing page, gdzie za przekazaną wartość np. zapis na webinar, czy darmowy PDF do pobrania zbiera się adresy mailowe (leady). Następnie nawiązuje się kontakt i relację przez mail.

Codziennie, mając zasypaną skrzynkę spamem, mam ambiwalentne zdanie na ten temat i cóż ja mam jeden mail ma takie okazje, nie za bardzo go też przeglądam :). Jednak badania marketingowe wskazują, że e-mailing jest jedną z efektywniejszych form sprzedaży, ale Ty oczywiście nie musisz być jak inni i możesz szukać swojej drogi. Bo to, że ktoś tak powiedział, nie znaczy, że to dobrze ;). Szukaj swoich dróg. Wygrywają Ci, co się wyróżnią i będą pierwsi.

Na co zwrócić uwagę?

Zdjęcia z darmowych serwisów

Masz 1-2 sekundy na przyciągnięcie uwagi Twojego potencjalnego klienta, zanim przewinie do następnego postu. Grafika lub film muszą być bardzo dobre, przeciągające uwagę, dynamiczne, działające na emocję. Uważaj na zdjęcia z darmowych serwisów. Przykład z Black Friday. Większość niestety włącznie ze mną skorzystała z tego samego zdjęcia, czarno-czerwonego z napisem Black Friday, no słabo to wyglądało.  Mimo wszystko wyciągnęłam wnioski, następnym razem sama zrobię grafikę. Naprawdę czasami jest lepiej kupić  zdjęcie, zrobić własne lub poświęcić czas na zrobienie grafiki.

Nie sprzedawaj nachalnie

Nikt nie lubi nachalnych sprzedawców. Jeśli do mnie ktoś dzwoni z ofertą, to z zasady powiem nie. Nie sprzedawaj, rozwiązuj problemy i zaspakajaj potrzeby. W sprzedaży trzeba również zachować klasę. Posłużę się dość znanym przykładem, doktor, który ma w nazwisku imię Grześ 😉 W momencie, kiedy przyszedł z reklamą  bonów na święta na swoje kursy, autentycznie mimo, iż Facebook to treść pisana, czułam zażenowanie niektórych odbiorców 😉

Wyróżnij się

Prosty przykład – sprzedaż kursów, wszyscy sprzedają swój wizerunek, czyli zdjęcie własnej osoby. Tego jest tak dużo, że nikt już nie zwraca na to uwagi. Chyba, że ktoś zrobi coś innego.  I tak pewnego dnia jedna z Pań do reklamy swojego kursu wstawiła swoje zdjęcie z pięknym psem :). Miała 40 polubień i kilkanaście serduszek. Sama byłam zaskoczona :). Mnie zainteresowała.

Zobacz ile jest reklama ze zdjęciem z komputerem i FB w tle, setki i każde wygląda tak samo.

Reklama nie musi być płatna

O tym przekonuję się każdego dnia. Czas na przykład. Grupa start up na FB i post jednej z firm, krytykujący inicjatywę start up, kierujący na ich bloga, wywołał dyskusję na 100 komentarzy, nawet nie przeszkadzało, że część uczestników zorientowała się, że to zwykła reklama, a twórca sam się do tego przyznał.

Zmieniaj reklamy

Naprawdę nikt nie chce oglądać to samo, kilka razy dziennie .  Jest taki pan od marketingu, który ciągle reklamował do pobrania plik pdf , jak określić idealnego klienta. Większość już to widziała, ja chyba z 17 razy, to po co w kółko to samo “puszczać”. No chyba, że celem jest zapamiętywalność, no więc ja już pamiętam;).

Angażujące treści

Reklama jako ściana tekstu jest omijana przez odbiorców, ponieważ po pierwsze widzi, że wpis jest sponsorowany, a dodatkowo ma dużo czytać. Treść musi być intrygująca. Uwielbiam reklamę jednej z agencji reklamowej, która zaczyna się jakoś tak

Twoja reklama na Facebooku jest bardzo dobra, a sprzedaż wysoka, gratulujemy. Jednak nie?

czy innej:

Jak mi szkoda ludzi, którzy tracą pieniądze na złe reklamy na Facebook

Ten drugi przykład może nieco negatywny, ponieważ nie za bardzo obraża się potencjalnych Klientów ;), ale na pewno przykuł uwagę. Nie przeleciał w dół z resztą innych postów.

Zbyt dużo treści na zdjęciach

Zdjęcie musi być przejrzyste, powinno być na nim logo, strona www, hasło reklamowe. Facebook co prawda zniósł wymóg co do tego, że treści może być 20%, lecz takie reklamy są droższe i mają gorszy zasięg.

 

 

Reklama to poezja marketingu, jest wszechobecna, więc odbiorca jest na nią uodporniony.  Zaplanuj więc ją, opraw, wymyśl strategię, poświęć jej chwilę, zastanów się co może być zaskakujące i może wpłynąć na Twojego Klienta.