Wynik, który spala

  • Katarzyna
  • 9 marca, 2021
Wynik, który spala. Kiedy należy odpuścić?
W refleksji po rozmowie z klientem, który przyszedł ułożyć strategię marketingową. Ponieważ wszyscy mówią o tym, żeby cel ustawić, mierzyć i tak dalej.
Odpuszczać wynik musiałam nauczyć się, czasem zapala mi się żółta lampka.
Powrót do wiary i pewności, że spokój jest największym źródłem kreatywności i spełnienia.
Tak, rozwój jest ważny. Wznosi, poszerza horyzonty, sprawia, że lepiej zarabiamy itd.
Cel pomaga spełniać.
Jednak wynik nie może zasłonić oczu.
Gdy inni każą cisnąć, ja mówię, czasami trzeba odpuść.
Gdy pędzimy, nie mamy czasu na życie.
Liczą się statystyki, słupki, followersy, pieniądze.
Gubi spokój, entuzjazm, pojawia się gonitwa, frustracja i brak satysfakcji. Ciągle jest mało, niewystarczająco. Paradoksalnie tam, gdzie presja, nie ma wyniku. Przychodzi do tych, którzy go nie oczekiwali, a brak presji dał owoce.
Statystyki są potrzebne, by wiedzieć, czy idziesz w dobrym kierunku. Jednak jeśli jest tylko presja, która wypluwa życie, lepiej zostawić wynik i skupić się na drodze. Na małych krokach. Zachować świeżość, kreatywność, radość z tego, co robisz.
Parcie na wynik pojawia się u osób z problemem perfekcjonizmu.
Tylko efekt, na bardzo wysoko zawieszonej poprzeczce, ma spełnić wyimaginowane oczekiwania. Nie ma nawet określonych granic, a gdy są i zostaną osiągnięte, nie pojawia się spokój, ponieważ w którymś momencie życia, ktoś lub coś sprawiło, że czują się niewystarczający. Źródła takie, jak szkoła, rodzina czy współczesna literatura, karmią informacjami, że trzeba robić wynik. Ciśniesz więc, szukasz narzędzi, bo każą mierzyć, układać strategię, skalować i zapominasz o tym, po co to robisz. Ponieważ inni są już dalej, czujesz się gorszy.
Oczekiwania to często rozczarowania. Dla niektórych osób za dużo do dźwignięcia.
Jeśli dążenie do wyniku spala, zapytaj siebie.
– Co tak naprawdę ma dać wynik?
– Dlaczego jest dla Ciebie ważny?
– Co się stanie, gdy go nie osiągniesz?
Odpuszczenie oczekiwań powoduje, że pojawia się spokój, przychodzi ulga. Przestrzeń na rozwiązania, kreatywność, radość tworzenia, a to przekłada się na efekty, które i tak przyjdą.