Mit „psycholog/psychoterapeuta musi być nudny, zdystansowany i emocjonalnie sterylny” wciąż niestety ma się dobrze…

Mit „psycholog/psychoterapeuta musi być nudny, zdystansowany i emocjonalnie sterylny” wciąż niestety ma się dobrze…

Pod jego powierzchnią kryje się przekonanie, że profesjonalizm oznacza wygładzenie osobowości, wyciszenie wyrazistości i mówienie wyłącznie językiem bezpiecznych, podręcznikowych formuł. W tej narracji im mniej widać człowieka, tym większa wiarygodność, im bardziej ktoś bezosobowy, tym rzekomo bardziej obiektywny.

Problem polega na tym, że to uproszczenie nie mówi nic o tym, co rzeczywiście stanowi o jakości pomocy psychologicznej:

  • Profesjonalizm nie jest tożsamy z nudą.
  • Powściągliwość nie jest równoznaczna z kompetencją.
  • Wyrazistość nie przekreśla merytorycznego podejścia.

Specjalista może mieć temperament, styl, poczucie humoru, mówić odważnie i jasno, a jednocześnie pracować na podstawie wiedzy, etyki oraz odpowiedzialności. To nie osobowość jest zagrożeniem, lecz brak refleksji, brak granic.

Mit „im bardziej bezpłciowo, tym bardziej profesjonalnie” bywa wygodny, bo daje złudne poczucie bezpieczeństwa, ale w rzeczywistości często prowadzi do komunikacji zachowawczej, poprawnej, ale martwej. Do marki, która jest nienaganna, lecz pozbawiona kontaktu, a kontakt, autentyczny i osadzony w wartościach, jest jednym z fundamentów relacji pomocowej.

Nie chodzi o obnażanie prywatności ani o epatowanie emocjami. Nic z tych rzeczy! Chodzi o spójność, o to, by nie zapinać się pod szyję w imię wizerunku nietykalnego eksperta, lecz umieć połączyć wiedzę z człowieczeństwem. O to, by wyrazistość wynikała z wartości, a nie z potrzeby bycia podziwianym.

Najważniejsze pytanie nie brzmi więc: czy psycholog/psychoterapeuta jest wystarczająco powściągliwy albo wystarczająco wyrazisty. Brzmi: czy jest autentyczny, czy zna swoje granice, czy działa na podstawie rzetelnej wiedzy i czy potrafi oddzielić własne przeżycia od odpowiedzialności zawodowej…?

To właśnie ta spójność buduje zaufanie, nie sterylność.

psycholodzy #psychoterapeuci #psychologia #markapsychologa #marketingpsychologa

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *