Sprzedaż usług psychologicznych, czy rozwojowych rządzi się zupełnie innymi prawami niż sprzedaż produktów konsumpcyjnych.

Mechanizm jest prosty, choć bywa ignorowany: sprzedaż usług psychologicznych, czy rozwojowych rządzi się zupełnie innymi prawami niż sprzedaż produktów konsumpcyjnych, ponieważ w tym przypadku człowiek nie kupuje rzeczy, kupuje relację, bezpieczeństwo i nadzieję na zmianę.

Ubranie można kupić impulsywnie, pod wpływem emocji, reklamy, czy chwilowej potrzeby przyjemności, natomiast decyzja o skorzystaniu z psychoterapii, coachingu lub wsparcia rozwojowego dotyczy najgłębszych warstw życia: wstydu, bólu, historii rodzinnej, tajemnic, zdrowia psychicznego, a często także poczucia sensu istnienia.

W takiej sytuacji pieniądze dla wielu osób przestają być główną barierą, bo staje się nią zaufanie, a ono nie powstaje w mgnieniu oka, nie tworzy się pod wpływem jednego posta, reklamy, chwytliwego hasła. Powstaje poprzez długotrwałe doświadczenie spójności:

  • kiedy ktoś mówi jednym głosem,
  • działa zgodnie z tym, co deklaruje,
  • jest przewidywalny w wartościach,
  • jego obecność w przestrzeni publicznej nie jest przypadkowa ani chaotyczna.

Niestety wielu specjalistów popełnia ten sam błąd poznawczy, zakładają, że wystarczy być dobrym w swoim fachu, aby klienci sami się pojawili. Tymczasem ludzie nie powierzają swojego życia osobom anonimowym, szukają kogoś sprawdzonego, polecanego, znanego z dłuższej obserwacji.

Budowanie zaufania wymaga więc trzech rzeczy, które są trudne, ponieważ nie dają natychmiastowego efektu:

  • regularność, która tworzy poczucie stabilności,
  • autentyczność obniżająca dystans,
  • oraz cierpliwość pozwalająca dojrzewać relacjom.

W praktyce oznacza to, że sprzedaż usług pomocowych nie polega na przekonywaniu ludzi, aby kupili. Polega na tym, aby przez długi czas mogli zobaczyć, kim jesteś jako człowiek i specjalista, jak myślisz, jak reagujesz, jakie masz granice i wartości. Dopiero wtedy pojawia się decyzja, która nie jest impulsem zakupowym, lecz aktem zaufania.

psychologia #markapsychologa #marketingpsychologa #marketingsieciowypopolsku #branżapsychologiczna

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *