Influencer marketing — czym jest i jakie ma korzyści?

Pon - pt 8:00-20:00

Jako Brand purpose możemy uznawać niematerialny powód istnienia firmy, który definiuje, za pomocą jakich metod jej działalność pozytywnie zmienia życie klientów. Najprościej jednak mówiąc, jest to cel „wyższy”, dla którego dana marka została utworzona. Oczywiście, nie ma się co oszukiwać – nikt nie buduje przedsiębiorstwa charytatywnie i wyłącznie ze względu na ideologię, czy pasję do…
→ Jak lęk przed oceną i odsłonięciem sabotuje Twoją widoczność online? Porozmawiajmy o tym!Budowanie marki osobistej to coś więcej niż tylko zadbanie o kwestie formalne jak strategia, logo, czy kolorystyka. To w dużej mierze… ekspozycja — czyli sytuacja, w której pozwalasz się zobaczyć innym i to nie tylko jako ekspert/ka, ale również jako człowiek.I właśnie…
Twoja marka to coś więcej niż logo.Logo to tylko znak, punkt wyjścia. Ale prawdziwa marka to to, co ludzie o Tobie myślą, czują i mówią.To ton, w jakim komunikujesz się z odbiorcami, w jaki piszesz posty.To sposób, w jaki odpowiadasz na wiadomości.To klimat, jaki tworzysz na swojej stronie.To emocje, jakie budzisz — zaufanie, spokój, ciekawość……
Misja marki to bardzo ważna deklaracja, opisująca cel istnienia firmy, jej wartości oraz korzyści, jakie przynosi odbiorcom. Stanowi niezwykle ważny fundament, na którym opiera się strategia biznesowa, komunikacyjna i marketingowa. Dlaczego jeszcze jest ważna? Wyznacza kierunek działalności, pomagając skoncentrować się na najważniejszych celach, dzięki czemu decyzje biznesowe są zgodne z podstawowymi założeniami oraz duszą przedsiębiorstwa….
Pierwsze wrażenia ma znaczenie! Jednak czy to wystarczy, żeby zatrzymać odbiorców na profilu na dłużej? Niestety — nie zawsze, ponieważ często oczekują oni także dodatkowej wartości w postaci ciekawego opisu, który: da im cenne porady; zainspiruje lub zmotywuje do działania; nauczy czegoś nowego; wzbudzi emocje; skłoni do refleksji; poprawi nastrój. Ważne jest więc połączenie estetyki z wartością merytoryczną. Nie chodzi tylko…
Jak nie tracić klientów Usłyszałam kiedyś anegdotę od dealera samochodów, że do salonu przyszedł Pan, który wyglądał jakby skończył wykopki na polu. Nikt z obsługujących nie podszedł, oprócz mojego z najomego, który potraktował go z szacunkiem, jak każdego innego Klienta. Drobiazgowo opowiadał na temat najdroższego samochodu w salonie. Pan powiedział na koniec, proszę chwilę…