Psycholog nie jest strażnikiem całego internetu.

Wiele osób z branży zastanawia się, czy psycholog lub psychoterapeuta działający w social mediach powinien reagować na każdą nieprawdziwą informację, jaka krąży w sieci na temat psychologii lub psychoterapii? Odpowiedź brzmi: nie. Jednak wcale nie oznacza to braku odpowiedzialności lub obojętności.

Dlaczego? Bo nie każda wypowiedź zasługuje na naszą energię, uwagę i czas! Profesjonalizm nie polega na byciu strażnikiem całego internetu.

Brak reakcji bywa strategią ochrony, jeśli dana treść:
▪️ nie dotyczy mnie
▪️ nie pojawia się jako niechciany post na moim profilu
▪️ nie uderza bezpośrednio w moje kompetencje ani w bezpieczeństwo odbiorców

Inaczej wygląda sytuacja, gdy pojawiają się fałszywe informacje, bo:
▪️ mogą faktycznie szkodzić ludziom
▪️ normalizują niebezpieczne mity
▪️ dotyczą podstaw bezpieczeństwa psychicznego

Wtedy reakcja nie musi przyjmować formy konfrontacji i zamiast prostować kogoś publicznie, można tworzyć własne, edukacyjne treści, które porządkują temat, pokazują mechanizmy i dają odbiorcom rzetelną wiedzę, bez wskazywania palcem i bez wchodzenia w tzw. dramy.

Budowanie marki osobistej psychologa polega na spójności, granicach i świadomym zarządzaniu swoim głosem. Czasem reakcją jest post, a czasem… milczenie. Obie postawy mogą być profesjonalne, jeśli wynikają z refleksji, a nie z potrzeby obrony, czy walki.

psychologwsieci #psycholog #psychoterapeuci #markapsychologa #psychoedukacja

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *