Gdy coś jest do wszystkiego, to jest do… niczego.
Z pewnością widziałeś/aś kiedyś scyzoryk z tysiącem funkcji — niby ma nożyczki, śrubokręt i piłę, ale jak przychodzi co do czego, to żadna z tych rzeczy nie działa tak dobrze, jak powinna. Podobnie jest z markami w social mediach. Jeśli próbujesz być dla wszystkich, to tak naprawdę jesteś dla nikogo, bo do żadnej osoby w…
