Dlaczego jedne profile w internecie zaczynają być widoczne, a inne, mimo wartościowych treści, pozostają prawie niezauważone?
Dlaczego jedne profile w internecie zaczynają być widoczne, a inne, mimo wartościowych treści, pozostają prawie niezauważone?
Oczywiście rolę odgrywa algorytm, bo profili jest wiele i platforma nie jest w stanie pokazywać wszystkich jednakowo. Algorytm uczy się przede wszystkim na reakcjach ludzi, w praktyce oznacza to, że widoczność rośnie tam, gdzie jest zaangażowanie.
A kiedy się ono pojawia? Ano najczęściej, kiedy treść porusza emocje. Niektórzy budują to przez kontrowersję, wzbudzają sprzeciw, złość, polaryzację… i to działa, bo emocje napędzają reakcje. Mnie jednak bliższa jest inna droga. Pisanie tak, żeby być bliżej ludzi, a nie ponad nimi.
W wielu tekstach pojawia się pewna trudność. Autor ma wiedzę, doświadczenie, wykształcenie i zaczyna mówić z pozycji eksperta: ja wiem, ty nie wiesz. Często nie ma w tym złej intencji, jednak taki język tworzy dystans. Post zaczyna przypominać wykład albo fragment podręcznika, a media społecznościowe nie są środowiskiem akademickim, tylko relacyjnym.
Ludzie dużo silniej reagują na treści, w których czują zrozumienie swojego doświadczenia, dlatego ważne jest również to, jakim językiem mówimy.
Jest jeszcze zjawisko nazywane efektem płynności poznawczej. Informacje, które są podane jasno i zrozumiale, ludzie często oceniają jako bardziej trafne, bardziej wartościowe niż te, które są przeładowane trudnym językiem.
W internecie powstaje ogromna liczba treści, jeżeli tekst brzmi jak dziesiątki innych, algorytm nie ma powodu pokazywać go szerzej. Natomiast wyróżniają się te treści, w których widać człowieka za tą wiedzą, jego sposób patrzenia na świat, doświadczenie, wrażliwość.
Czasami paradoks polega też na tym, że im większą ktoś ma wiedzę, tym trudniej mu pisać w sposób prosty. To klątwą wiedzy, kiedy dobrze znamy jakiś temat, zapominamy, jak wygląda on z perspektywy osoby, która dopiero próbuje go zrozumieć.
✔️ Dlatego mam wrażenie, że najważniejsze jest połączenie 3 rzeczy: zrozumienia człowieka, prostego języka i autentycznego głosu… wtedy post przestaje być tylko tekstem w internecie, zaczyna być spotkaniem.
