Sekret pisania dobrych tekstów to…

Najpiękniejsze posty powstają wtedy, kiedy doświadczenie spotyka się ze świadomością. Nie wtedy, kiedy ktoś nadmiernie długo zastanawia się nad strategią, algorytmem albo nad tym, jak napisać coś, co się sprzeda. Najmocniejsze słowa pojawiają się w momencie, kiedy człowiek zaczyna rozumieć swoje własne życie i to, co chce opisać.

Wtedy pisanie przestaje być wysiłkiem, nie szuka się już na siłę tematów, nie analizuje każdej linijki… pojawia się za to coś, co trudno dokładnie nazwać, ale wiele osób zna to uczucie: poczucie zgodności ze sobą.

Czasami w psychologii mówi się o tym stanie jako o flow, momencie, w którym to, co przeżyłaś/eś, to, co zrozumiałaś/eś i to, co chcesz powiedzieć, zaczyna płynąć jednym strumieniem. W takich chwilach słowa nie są tylko treścią, są doświadczeniem, które przechodzi przez człowieka i dlatego często okazuje się, że ktoś po drugiej stronie czyta i pisze: „napisałaś/eś dokładnie to, co czuję”. Nie dlatego, że autor postanowił być uniwersalny, a raczej dlatego, że autentyczne doświadczenie ma w sobie coś wspólnego dla wielu ludzi.

Pisanie w takim stanie daje też bardzo specyficzne uczucie. Nie jest to satysfakcja z dobrze wykonanej pracy ani radość z reakcji w internecie, bardziej przypomina spokojne poczucie spełnienia, jakby coś w środku mówiło: to jest moje miejsce, to jest mój język, to jest sposób, w jaki JA mogę być w świecie.

I może właśnie dlatego niektórzy boją się, że kiedyś skończą im się pomysły na posty, a ja mam zupełnie odwrotne doświadczenie. Im dłużej żyję, im więcej rozumiem, im więcej widzę w sobie i w innych ludziach, tym więcej pojawia się refleksji. To jest trochę jak źródło, które otwiera się w środku. Jedna rozmowa, jeden komentarz, jedna sytuacja potrafią uruchomić kolejną myśl, kolejny tekst, kolejne pytanie.

… Bo najpiękniejsze treści nie powstają z pomysłu, powstają z życia, które zostało przez chwilę naprawdę zobaczone.

#markapsychologa #marketingdlapsychologów #poradydlapsychologów #psychologia #psychoterapia

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *