Czy Twoja marka pokazuje Ciebie, czy rolę, którą próbujesz odgrywać?
W pracy nad marką osobistą bardzo łatwo wejść w rolę. Eksperta, który zawsze wie. Psychologa, który zawsze mówi spokojnie. Mentora, który ma odpowiedź na każde pytanie. Coachki, która jest pewna siebie, poukładana i inspirująca.
Na początku taka rola może dawać poczucie bezpieczeństwa. Skoro pokazuję się publicznie, chcę przecież wiedzieć, jak mówić, co pokazywać i jak wyglądać profesjonalnie.
Problem pojawia się wtedy, gdy profesjonalizm zaczyna oznaczać odgrywanie kogoś, kim nie jesteśmy. Odbiorcy często to wyczuwają, nawet jeśli nie potrafią dokładnie nazwać, co im nie pasuje. Czują różnicę między człowiekiem, który mówi swoim głosem, a kimś, kto odtwarza sposób komunikacji uznany za właściwy dla eksperta.
Widać to w języku, zdjęciach, filmach, reakcjach na komentarze czy opowiadaniu o swojej pracy. Wszystko może być estetyczne, poprawne i dopracowane, a mimo to trudno zobaczyć za tym człowieka.
Autentyczność nie oznacza jednak odsłaniania prywatności ani rezygnowania z zawodowych granic. Chodzi o spójność, dzięki której osoba poznająca Cię później podczas konsultacji, szkolenia czy współpracy nie ma wrażenia, że spotkała kogoś zupełnie innego.
Jeśli na co dzień jesteś konkretny, nie musisz nagle mówić miękko, bo tak podobno powinien komunikować się psycholog. Jeśli masz poczucie humoru, nie musisz go ukrywać, żeby wyglądać poważniej. Jeśli masz własne zdanie, nie musisz wygładzać go tak długo, aż przestanie być Twoje.
Możesz uczyć się lepiej pisać, mówić do kamery, planować komunikację i świadomie budować wizerunek. To wszystko ma znaczenie, dopóki rozwijanie warsztatu nie zaczyna oznaczać zastępowania siebie rolą.
Bo dobra marka osobista nie wygląda jak wykreowana postać. Daje poczucie, że człowiek, którego widzimy w internecie, naprawdę istnieje również poza ekranem.
Są silne wtedy, kiedy odbiorca ma poczucie, że człowiek, którego widzi w internecie, naprawdę istnieje także poza ekranem.
#markaosobista #Budowaniemarki #markaeksperta #psycholodzy #psychologia
