Czy naprawdę boisz się hejtu, czy raczej… sukcesu?
Ważne pytanie na dziś: czy naprawdę boisz się hejtu, czy raczej… sukcesu?

Wydaje Ci się, że to hejt Cię blokuje przed działaniem — że boisz się negatywnych komentarzy, złośliwości, śmiechu za plecami… Że dlatego nie pokazujesz się w social mediach, nie mówisz głośno o swojej ofercie, nie wychodzisz z inicjatywą.

Ale jeśli spojrzysz głębiej… może wcale nie boisz się tylko krytyki? Może boisz się tego, że to wszystko naprawdę zadziała, że zaczniesz przyciągać klientów, że ludzie zaczną Cię polecać, że Twoje posty zaczną się nieść. Że staniesz się widoczny/a.
Bo sukces — ten realny, namacalny — to odpowiedzialność. To koniec udawania, że „dopiero zaczynasz”, pojawia się konieczność stanięcia za swoją ceną, ofertą, marką… A to potrafi przestraszyć bardziej niż hejt.
Sukces oznacza też, że nie będzie już wymówek — będziesz musiał/a zacząć działać na serio, a ludzie będą mieli oczekiwania i wymagania.
Więc tkwisz w bezruchu, tłumacząc się lękiem przed hejtem — bo to brzmi bezpieczniej, ale prawda może być taka, że boisz się siebie w wersji, która naprawdę osiąga to, o czym marzysz.

Zastanów się, co by się stało, gdyby naprawdę Ci się udało? I czy przypadkiem nie próbujesz tego… niechcący sabotować?
____
I rozpalimy Twój marketing.
Social Media z duszą.
Zapraszamy do współpracy.
+48 577 853 535 // kontakt@coachbiz.pl

