Dlaczego boisz się pokazać swoją twarz w social mediach (i co to to mówi o Twojej relacji z widocznością)?
W teorii wiesz, co chcesz powiedzieć, lecz kiedy przychodzi moment, by nagrać relację, zrobić selfie albo wrzucić rolkę z mówioną treścią… nagle pojawia się opór. Przesuwasz więc publikację na jutro…albo na „może kiedyś, jak schudnę / pofarbuję włosy / kupię lepszy telefon”…
To nie tylko kwestia wyglądu, czy dostępnych rozwiązań technologicznych, a lęku przed byciem naprawdę widzianym/ą. Bo kiedy pokazujesz twarz, nie da się już schować za ładnym logo, dopracowanym tekstem, czy stylistycznie idealnym feedem. Pokazujesz się jako człowiek, ze swoimi niepewnościami, emocjami, głosem, wzrokiem.
I ta wizja często bywa przerażająca — jednak dlaczego?
Bo pokazanie się światu uruchamia wszystkie stare przekonania:
📌 „Nie jestem wystarczająco dobry/a”
📌 „Co ludzie sobie pomyślą?”
📌 „Jeszcze ktoś mnie wyśmieje…”
📌 „Nie chcę być nachalny/a”
To nie są tylko wymówki, a sygnały, że masz trudność z widocznością — z byciem zauważonym/ą, ocenionym/ą, branym/ą na serio. I choć Twoja marka potrzebuje właśnie Ciebie, żywego/j, autentycznego/j, obecnego/j, Ty sam/a możesz się tej wersji siebie bać.
❗ Ale prawda jest taka: Twoja obecność to największa wartość tej marki.
Ludzie kupują od ludzi i wclae nie potrzebują ido tego dealnej wersji Ciebie, tylko prawdziwej. Takiej, która czasem się myli, mówi „yyy” i ma cienie pod oczami.
Nie musisz robić wszystkiego naraz, zacznij od jednego stories, jednego zdjęcia, jednego krótkiego nagrania. Zobacz, co się stanie, kiedy dasz sobie prawo być widzianym/ą.
____
I rozpalimy Twój marketing.
Social Media z duszą.
Zapraszamy do współpracy.
+48 577 853 535 // kontakt@coachbiz.pl

