Nie tworzymy marek, które wyglądają idealnie. Tworzymy takie, które wyglądają jak Ty.
Nasz marketing jest trochę inny i to nie dlatego, że nie wierzymy w strategię. Dobrze poukładana komunikacja, określenie odbiorców, reklamy, oferta czy lejek sprzedażowy mają znaczenie, bo pomagają dobremu specjaliście dotrzeć do osób, które właśnie go szukają.
Tylko dla nas marketing nigdy nie kończył się na narzędziach. Od lat najważniejsza jest autentyczność.
Prowadząc marki osobiste, chcemy najpierw zrozumieć człowieka. Jak mówi, jak myśli, co jest dla niego ważne, czego sam nigdy by nie powiedział i co chce dawać swoim odbiorcom. Nie chcemy pisać jego językiem marketingowym. Chcemy pisać jego językiem.
W przypadku centrów psychologicznych szukamy charakteru całego miejsca. Pokazujemy zespół, wartości, atmosferę i sposób pracy, zamiast tworzyć wizerunek kolejnej anonimowej placówki.
Dlatego korzystamy z prawdziwych zdjęć, pokazujemy specjalistów i czasem zostawiamy zdanie, które nie brzmi idealnie marketingowo, jeśli brzmi bardziej jak osoba, która za nim stoi.
Grafiki, reklamy i strategia pomagają budować markę, jednak nie zastąpią obecności człowieka. Szczególnie w psychologii, coachingu i innych usługach opartych na relacji, gdzie nie wybieramy przecież wyłącznie usługi. Wybieramy również osobę lub miejsce, któremu jesteśmy gotowi zaufać.
Social media mogą skrócić drogę do tego zaufania, bo pozwalają wcześniej zobaczyć człowieka, poznać jego sposób myślenia i poczuć, czy jest nam z nim po drodze.
Strategia może sprawić, że ktoś Cię zauważy.
Dobra komunikacja sprawia, że kiedy już Cię pozna, nie będzie miał poczucia, że w internecie widział kogoś zupełnie innego.
#marketingdlapsychologa #budowaniemarki #widocznypsycholog #psychologonline #markizduszą
