jak zaradzić zmęczeniu ludzką nieświadomością?

W zawodach pomocowych rzadko mówi się o jednym z najbardziej dotkliwych kosztów tej pracy: zmęczeniu ludzką nieświadomością.

Nie chodzi o klientów, bo w pracy jesteśmy na to przygotowani, wiemy, czym są mechanizmy obronne, projekcja, zaprzeczenie, czy brak wglądu, rozumiemy, że to naturalna część procesu psychicznego.

Trudność pojawia się gdzie indziej, w życiu prywatnym, bo kiedy na co dzień pracuje się na poziomie procesów psychicznych, nie da się wyłączyć tej zdolności poza gabinetem. Umysł nie przestaje widzieć mechanizmów, tylko dlatego, że rozmowa nie jest sesją. Słyszy się więcej niż słowa, widzi się więcej niż zachowania, czuje się napięcia, obrony, niespójności…i to bywa męczące.

Męczące nie dlatego, że ludzie są gorsi czy mniej świadomi, a męczące dlatego, że różnica poziomu przetwarzania psychicznego jest ogromna. Dla jednej osoby relacja jest wymianą komunikatów, dla drugiej, wielowarstwowym procesem emocjonalnym.

Dlatego wielu psychoterapeutów, psychologów, czy coachów doświadcza w prywatnym życiu czegoś bardzo charakterystycznego: nie chcą być terapeutami poza gabinetem. Nie chcą tłumaczyć oczywistości, nie chcą regulować cudzych emocji, nie chcą wchodzić w relacje, które przypominają jednostronną pracę nad czyjąś świadomością. To nie jest brak empatii, to jest zdrowa granica.

Gdy relacja partnerska lub przyjacielska będzie opierać się na asymetrii wglądu, w której jedna osoba widzi, rozumie i reguluje, a druga pozostaje w nieświadomości własnych mechanizmów, może pojawiać się frustracja. Dlatego najważniejszym kryterium w prywatnych relacjach osób pracujących pomocowo nie jest poziom wiedzy psychologicznej drugiej osoby, lecz coś znacznie prostszego: jej gotowość do autorefleksji, bo to ona decyduje, czy spotkanie będzie relacją, czy jednostronną pracą emocjonalną.

Zmęczenie ludzką nieświadomością nie jest objawem wyższości. Jest naturalną konsekwencją życia i pracy na wysokim poziomie świadomości psychicznej.

samoświadomość #uważność #psychoterapeuta #psycholog #rozwójosobisty

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *