Jak osiągnąć sukces

  • Katarzyna
  • 29 kwietnia, 2020

Porzucić sukces, żeby go osiągnąć?

Czasem cel – zdobycie sukcesu, przesłania oczy, nie pozwalając go osiągnąć.

Czy zastanawiałeś się, po co właściwie Ci sukces i czym on jest dla Ciebie?

Pragniemy pieniędzy, bo trzeba utrzymać dom, żyć na odpowiednim poziomie?
Pragniemy stabilizacji, spokoju?
Potrzebujemy prestiżu, uznania?

Wszystkie trzy pragnienia mają swoją przyczynę, a często odpowiedzialna jest za to nasza przeszłość.

Wychowanie w biednej rodzinie, które przekłada się w dojrzałym życiu na dwa sposoby. Nie umiejętność życia inaczej lub postanowienie, ja nie będę tak żyć.
Nieco inaczej jest, gdy przeszłość związana jest z życiem w zasobnej w pieniądze rodzinie, spełnianie wszystkich zachcianek, często przekłada się to w nieumiejętność przystosowania się do skromniejszego życia w przyszłości.

Zdobywanie rzeczy materialnych, ma sprawić, że poczujemy się szczęśliwi, spełnieni tylko, że gdy ich czar mija, potrzebujemy kolejnych i następnego bodźca. W każdym przypadku rządzi nami niepokój i on jest właśnie odpowiedzialny za potrzebę stabilizacji.

Za przywiązanie do prestiżu, odpowiada poczucie wartości, ma nam zapewnić uznanie w oczach innych i swoich, potwierdzenie, że jesteśmy w stanie osiągnąć sukces. Być ważnym, wartym uwagi, tym samym poczuć się dobrze z samym sobą.

W gorączkę dążeń wkrada się desperacja. Zły doradca, gdyż przesłania naszą misję. Nie ma to nic wspólnego z konsekwencją. Desperacja jest bardzo wyraźna na zewnątrz, odczuwalna przez odbiorców, paradoksalnie sukces nie przychodzi.

Czym jest dla Ciebie sukces?

idea 1873540 640 - Jak osiągnąć sukces

Dążenie do sukcesu nie jest niczym złym, nawet jeśli są nim powody opisane wyżej.

Jednak gdy masz misję, sukces nabiera innego znaczenia. Sukcesem jest wstawanie każdego dnia, z radością na wypełnienie, ludzie, którym pomagasz, wiedza, którą się dzielisz. Pieniądze są dodatkiem, środkiem do rozwoju i godnego życia, na które zasługujesz, nie rekompensują braków, ego czy pustki. Często obserwuję transformację, pracując z klientami nad marką z duszą i zmianę myślenia na temat sukcesu.

Bywa bowiem tak, że jeśli puścisz ciśnienie, przychodzi swoboda działania, pasja, radość. Tchnienie, pociąganie za sobą ludzi. Lekkość, wizja i szczera intencja.

Wówczas nadchodzi sukces, upragniony prestiż i pieniądze.

Tylko wtedy już ma dla Ciebie inny, głębszy wymiar #markizduszą