Budowanie marki osobistej w okresie Świąt to dobry pomysł, czy nie?
Świąteczny czas jest nietypowy, bo z jednej strony to świetna okazja, by odpocząć, nabrać dystansu, zająć się przygotowaniami do Wigilii, a z drugiej, wiele osób obawia się, że jeśli wejdzie w tryb offline, to straci uznanie algorytmu.
Prawda, jak zwykle, leży gdzieś pośrodku.
Jakie są zalety działania w Święta?
Przede wszystkim świąteczne dni sprzyjają treściom spokojniejszym, bardziej emocjonalnym, opartym na wartościach. Jeśli Twoja marka osobista właśnie na tym się opiera, okres świąt może być dla Ciebie wyjątkowo dobrym momentem, by pokazać, kim jesteś poza biznesowym pancerzem.
To także okazja, by budować relacje bez presji sprzedażowej, bez ofert, bez CTA. Tylko obecność, słowa wsparcia, autentyczność, a to najczęściej najbardziej zapada w pamięć.
A wady?
Cierpi Twój czas i energia. Jeśli czujesz zmęczenie, wypalenie, jeśli ostatnie, czego potrzebujesz, to znów presja, że MUSISZ coś wrzucić, świąteczne działanie w social mediach może tylko pogłębić ten stan.
Druga sprawa: odbiorcy naprawdę bywają offline. To nie jest moment na duże premiery, ogłoszenia, czy kampanie, bo reakcje będą mniejsze, niż gdybyś zrobił/a to np. w styczniu.
Warto też pamiętać, że marka osobista to coś więcej niż obecność dla odbiorców, bo to także sposób, w jaki dbasz o siebie. Więc jeżeli Twój wewnętrzny głos mówi: „odpocznij”, to to właśnie będzie najlepszym ruchem strategicznym.
Podsumowując, budowanie marki osobistej w okresie Świąt ma sens, jeśli odpowiada Twoim aktualnym potrzebom, nie dlatego, że „trzeba”. Co więcej, w tym okresie możesz działać wolniej, bardziej intencjonalnie albo nie działać wcale… i każda z tych opcji jest w porządku.
Najważniejsze, by nie zgubić siebie w pogoni za kolejnym postem.
A Ty co sądzisz na ten temat? Zamierzasz publikować w Święta?
____
I rozpalimy Twój marketing.
Social Media z duszą.
Zapraszamy do współpracy.
+48 577 853 535 // kontakt@coachbiz.pl

