Nie każdy psycholog, psychoterapeuta, coach dojrzewa w tym zawodzie…

Rozwój wielu psychoterapeutów, psychologów, coachów ma pewną charakterystyczną dynamikę, która z czasem zaczyna być widoczna w sposobie myślenia o tym zawodzie.

Na początku często pojawia się faza idealizmu i misji, towarzyszy jej silna empatia, duża wrażliwość na cierpienie ludzi i poczucie, że ta praca ma głęboki sens. Wiele osób wchodzi do tego zawodu z potrzebą pomagania, czasem nawet z pragnieniem ratowania świata.

Z czasem pojawia się jednak konfrontacja z rzeczywistością. Terapeuta zaczyna widzieć granice terapii, spotyka trudnych pacjentów/klientów, doświadcza bezradności wobec niektórych historii, zderza się z systemem, odpowiedzialnością i własnymi ograniczeniami.

Jeżeli ten etap zostanie przepracowany w sposób dojrzały, pojawia się faza integracji. Empatia nie znika, ale zostaje połączona z większym dystansem, realizmem i świadomością granic tej pracy.

Nie każdy jednak przechodzi przez ten proces w zdrowy sposób. Czasem rozwój zatrzymuje się na etapie rozczarowania i dystansu, który z czasem może przybierać formę cynizmu…

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *